Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2021

Rozdział 38 ,,Nie nie chcę!!"

            Ada wróciła ze sklepu. Wciąż miała w głowie rozmowę z Markiem. Wzięła zakupy z samochodu i poszła do klatki w której mieszkała. Po wyjściu z windy weszła do mieszkania, zamknęła je, zdjęła buty, po czym skierowała się do kuchni. Umyła ręce i zaczęła robić sobie posiłek.    *************       Po posiłku jak zwykle wstawiła naczynia do zmywarki.       Po chwili usłyszała dzwonek. W drzwiach stał on-Marek. -Hej...mogę?-spytał -Tak...zwłaszcza, że też chciałam porozmawiać.-powiedziała -Tak to prawda. Powinniśmy porozmawiać. Wejdź.-zaprosiła go do środka. -Chciałem Cię przeprosić.-zaczął. Nie chciałem.... -Nie przepraszaj. Nie byłeś wścibski. Jeśli to chciałeś powiedzieć- przerwała mu. -Tak...to chciałem powiedzieć. I jeszcze coś.-zamknął drzwi i przybliżył się do niej. -To znaczy?-spytała      Gdy chciał odpowiedzieć na jej pytanie dostała telefon od mamy z wiadomością, że Adam...chci...

Rozdział 37 ,, Nigdy o Tobie nie zapomnę"

       Wakacje dobiegły końca. Lena mało podróżowała niż wcześniej. Pod koniec września Lena przeprowadziła się do swojego mieszkania, które kupili jej rodzice i na nią przepisali. Kiedy weszła do środka- odebrało jej mowę. Wystrój i przestrzeń wcale nie przypominały małego mieszkanka tylko... apartament.      Dziewczyna niosąc kartony z ubraniami na górę, poznała nieziemsko przystojnego mężczyznę.  -Może pomogę?-zaproponował -W sumie.... tak poproszę. Nie miałam nawet odwagi o to poprosić.-powiedziała nieśmiało.      Mężczyzna, którego poznała w windzie pomagał jej w przeprowadzce. Zajęło im to kilka godzin. Nie dość, że pomógł jej wnieść te kartony to jeszcze pomagał je jej rozpakowywać. Pomagał jej z podłączeniem ekspresu do kawy, czajnika. Zgodziła się aby pomógł jej porozstawiać szklanki, talerze, kubki itp. Kiedy w końcu skończyli, w ramach rewanżu zaproponowała mu coś do picia. -Chętnie-odpowiedział. -Kawa, herbata czy sok?-s...

Rozdział 36,,Nie ma po co się cofać do przeszłości"

Obraz
       W nocy Ada nie miała czasu aby o tym rozmyślać. Rano obudziła się pełna energii i optymizmu.  -Nie ma po co się cofać do przeszłości. Co się stało to się nieodstanie.-pomyślała i zeszła na dół na śniadanie.      Po śniadaniu poszła do góry do laptopa i nie wychodziła stamtąd kilka godzin czyli jakoś do obiadu. Siedziała pisząc....właściwie nie wiedziała co pisze.      Blog czy może....felieton? Ale o czym? O niepowodzeniach życiowych? Sama nie wiedziała. Kiedy w końcu skończyła pisać zadzwonił telefon. Spojrzała na wyświetlacz i zauważyła zdjęcie....Adama. Po chwili wahania zdecydowała się w końcu odebrać. -Cześć Adam. -Hej. Możemy się spotkać i porozmawiać?-spytał. -O której i gdzie?-zapytała -W parku 2 bloki dalej ode Mnie o 16:00?-zaproponował -Dobrze będę tam punktualnie.-zgodziła się. -Jak zwykle-powiedział ciepłym głosem -To do zobaczenia-powiedziała i się rozłączyła.      Chciał powiedzieć Pa ale nie zdą...

Rozdział 35 ,,Niby nowy początek ale jednak czegoś brak a może.......kogoś?”

Obraz
           Po zdanej wzorowo maturze Adrianna złożyła ksero dokumentów na studia z prawa. Na decyzję czeka 2 tygodnie. Jest zdenerwowana. Boi się, że coś będzie nie tak.      W końcu przychodzi pismo z uczelni gdzie je składała. Wynika z nich, że......została przyjęta.      Dziewczyna jest tak szczęśliwa, że o mało co nie dostaje zawału. Widocznie zachwyt wziął zenitu. Po opadnięciu większej części euforii, która o mało co nie przyprawiła ją o zawał zadzwoniła do rodziców.      Są tak samo szczęśliwi jak ona. Kiedy wrócili do domu, przygotowali córce prezent. Walizkę, oraz klucze do....jej mieszkania jakie jej kupili w Warszawie. Dziewczyna jest szczęśliwa. Czuje się dorosła.      Postanowiła pojechać do rodziny. Wyjeżdżają następnego dnia. Cieszy się, że spędzi z bliskimi trochę czasu. Następnego dnia koło południa była na miejscu. Jednak pomyślała, że gdyby wiedziała, kogo tam spotka nie poj...

Rozdział 34 ,,Jak teraz żyć?"

     Po śmierci Piotra Adriannie było trudno się pozbierać zwłaszcza że zrobił to przed maturą. Mimo to udało jej się podejść do egzaminu dojrzałości.     Przez cały czas trwania egzaminów nie płakała ani razu. Kiedy skończyły się w połowie maja, dopiero wtedy zdecydowała się pójść na grób Piotra pierwszy raz od czasu jego pogrzebu. Dopiero wtedy i dopiero tam się rozpłakała jak małe dziecko. Czuła się winna tego co zrobił. To jej wina! Nie mogła się z tym pogodzić. Wtedy zaczęło to do niej docierać co się stało.          Siedziała tam do wieczora. W tym czasie Asia z Arturem w domu wydzwaniali do niej po kilka(naście)żeby nie powiedzieć po kilkadziesiąt razy. Nie wiedzieli gdzie ona jest.     Około 20stej usłyszeli warkot silnika samochodu Ady. Kiedy weszła do domu jej wzrok przerażał Asię i Artura. Miała rozmazany tusz na oczach. Bez jednego słowa pobiegła na górę. Rzeczy rzuciła do pokoju wzięła szlafrok i pobiegła...

Rozdział 33 ,,On.......nie żyje"

           Następnego dnia Lena obudziła się. Spojrzała na telefon i zobaczyła, że dzisiaj jest sobota, więc jeszcze poleżała ale nie odłożyła telefonu. Na ekranie miała bowiem swoje selfie z Adamem. To napawało ją entuzjazmem od samego rana. Po chwili usłyszała pukanie do drzwi. -Proszę-powiedziała -Można?-zapytała Asia. -Jasne mamo, wejdź-uśmiechnęła się. -Jak się spało?-zapytała córki -Bardzo dobrze mamo-uśmiechnęła się. -W to nie wątpię. Uśmiechałaś się całą noc-powiedziała zaskoczonej córce. -Skąd wiesz?-zapytała  -Zaglądałam do Ciebie co jakiś czas. Cały czas spałaś z uśmiechem na twarzy.-powiedziała -To prawda.-potwierdziła Lena.      Po śniadaniu Lena wyszła przed dom ubrana i umalowa na. Naprzeciwko jej stał Adam z różą. -Hej-podeszła i spojrzała na niego. -Cześć-patrzył na nią i aż mu odebrało mowę. - To dla Ciebie-podał jej różę. -Dziękuję-odpowiedziała a na jej twarzy pojawił się lekki uśmiech. - Wejdziesz na chwilę?-spytała ...

Rozdział 32 ,,Najpierw kłamstwo a teraz.......zdrada?"

              Po rozstaniu z Piotrem Asia zauważa, że Lena odżyła i jest spokojniejsza, oraz szczęśliwsza. Kiedy Lena dojeżdża do szkoły zauważa znajomego chłopaka, którego poznała jak leżała w szpitalu. To Adam-jej znajomy. Kiedy była chora odwiedzał ją codziennie. Chłopak zauważa ją i woła. -Lena? Lena Burn? To Ty? Naprawdę Ty!-zawołał -Kurczę Adam. Cześć :)-zawołała -że też poznałeś Mnie po tylu latach. - powiedziała z uśmiechem -Tak ładnej dziewczyny jak Ty nie zapomina się.- zaczął ją komplementować.      Na jej twarzy pojawił się piękny rumieniec. Wiedział co powiedzieć, żeby się uśmiechnęła. Po chwili spoważniał. -Co u Ciebie?-zapytał -Dobrze. Rozstałam się z narzeczonym.- wyznała. - Tym który przychodził do Ciebie jak byłaś w szpitalu?- spytał niepewnie. -Tak- potwierdziła a zamiast uśmiechu znów pojawił się smutek.             Jemu z kolei zrobiło się cieplej na sercu. Czuł, że to dobry moment aby j...

Rozdział 31 ,,Okłamałaś mnie!”

              -Córeczko musisz mu powiedzieć o planach i o zmianie przedmiotu na maturze-powiedziała delikatnie Asia  -Wiem mamo.-powiedziała - Ale ta dzisiejsza awantura kompletnie mnie rozbiła.-dodała.        Czuła że znowu będzie płakać. -Ta awantura była koszmarem. Zresztą nie pierwszy raz. -Jeśli teraz się kłócimy to strach pomyśleć co będzie po ślubie?!-pomyślała  -Obiecaj nam, że porozmawiasz z nim jutro o maturze dobrze?-powiedział Artur.  -Obiecuję. Idę na górę do siebie.-powiedziała i wzięła torbę.      Kiedy weszła do pokoju poczuła ulgę po rozmowie z rodzicami. Powiesiła torbę na krześle i spojrzała na biurko, gdzie leżały kodeksy.       Miała wrażenie że nie żyje całkowicie, że czegoś potrzebuje. Rozebrała się. Wzięła koszulę nocną na szerokich ramiączkach, założyła szlafrok na nagie ciało i skierowała się do łazienki.      Zatkała wannę korkiem i nalała g...