Posty

Rozdział 90 ,,Love corruption"-Miłosna korupcja

                       Karina była zszokowana wydrukiem, który pokazał jej Johnatann. Komentarz podejrzanego pod postem ofiary mówił sam za siebie.  -What the fuck?!-powiedziała widząc post i jego komentarz -It looks like she was a prostitute.-odpowiedział ukochanej -Then it must be checked-powiedziała a mężczyzna wiedział, że już ma plan i będzie ona przynętą. -O h no, you won't be the bait no !!! I know that look. -Come on man Karina is a great policewoman, she didn't take part in such actions.-powiedział det. Jones. -No It doesn't make sense. After all they will immediately realize that she is a cop. -Besides it's too dangerous an environment for detective Karina to act alone in this case.-powiedziała Kapitan posterunku. -You're right Sir. Actually I don't agree to my participation in this action. This is love corruption.-odpowiedziała sama zainteresowana. -Honey don't be upset it's our job-Johnatann próbował uspokoić u...

Rozdział 89 ,,Love Trap- Miłosna Pułapka"

Obraz
  Mijały tygodnie od ostatniej akcji jakiej doszło między Kariną a Johnatanem. Kobieta kwitła w związku ze swoim......przełożonym. I chociaż było to zakazane w pracy to tym bardziej ją to kręciło i podniecało. Ale niestety wiedziała, że trzeba zejść na ziemię, a jedyne co było w stanie ją na tą ziemię sprowadzić to informacja o kolejnym morderstwie. Kiedy dojechała na miejsce, Johnathan już tam był. -Oh, what's the type of murder?-powiedziała od progu do Johanthana. -I'm also glad to see you, detective.-przywitał ją uśmiechem. -Ok, and what type of murder?-sprowadziła go na ziemię tym pytaniem. -This is a ritual murder referred to as a love trap-wyjaśnił Zack. -Love trap? hm....interesting-pomyślał Johnathan. -Slow down a bit.-szepnęła. -I can't think of what we've been doing.-próbował ją kusić -Stopped-spacyfikowała go delikatnym pocałunkiem, gdy Zack nie widział.    Jakieś 2 godziny potem wrócili do departamentu.  -This woman is 38 years old Jane Martin. Of Canadia...

Rozdział 88 ,,I will always be guilty of him death"

  Karina z Johnathanem po upojnej nocy jaką spędzili poprzedniego wieczoru starali się zachowywać jakiekolwiek pozory, szczególnie w pracy, ale było im bardzo trudno ukrywać, przed innymi, że cokolwiek wydarzyło się między nimi. Szczególnie trudno było im zachowanie dobrych humorów. -I can't stop thinking about last night-szepnęła podczas odprawy -Me too-odparł lekkim uśmiechem. Po odprawie dobry humor obojga prysł. Oznaczało to jedno-kolejne morderstwo. Nie czekali długo tylko zabrali rzeczy i udali się do radiowozu, a następnie na miejsce zbrodni. Podeszli do zakrytego ciała. Kiedy twarz ofiary została ujawniona, panna Spencer o mało nie dostała zawału. -Oh My God. It can't be true it can't be he.-dziewczyna była blada jak ściana. -Who is it?-zapytał Johnathan  -It's Liam....my ex fiance-wyznała -Oh I'm so sorry.-położył delikatnie swoją rękę na jej ramieniu.    -How long you were together?-spytał -5 years.-odpowiedziała -I see it's very long. -That's righ...

Rozdział 87,, Flowers for your grave"

Obraz
  Minęły 2 lata od czasu wyjazdu Kariny do NYC w celu podjęcia przez nią studiów z kryminalistyki. Dziewczyna postanawiając zacząć wszystko od nowa, zaczęła od zmiany nazwiska. Chciała odciąć się od przeszłości i złych wspomnień. Od tamtej chwili nie była już Kariną Braniewską tylko Kariną Spencer.  Przez 2 lata studia szły jej bardzo dobrze. W końcu wiedziała po co na nie poszła. W połowie drugiego semestru drugiego roku nadszedł czas aby odbyła praktyki w jednym z Nowojorskich komisariatów policji. Została skierowana do wydziału zabójstw, ponieważ reszta wydziałów miała już nadmiar praktykantów. Już na parkingu miała spięcie z przystojnym wysokim brunetem, który zablokował jej wjazd na miejsce parkingowe.  -What have you done?-zapytała go. -I parked my car.- odpowiedział zdziwiony jej pytaniem - You took the last two parking spaces and I want to park too, but I can't do it because of you!- warknęła. - Ok, I am already parking my car. And by the way, you are adorable whe...