Rozdział 26 ,, Dlaczego?"
Po rozmowie z Arturem Asia trochę się uspokoiła i uwierzyła, że Artur naprawdę jej nie zdradza. Pogodziła się z Dominiką i obie szczęśliwe, iż nadal są przyjaciółkami pojechały samochodem Burnowej do Burn's Fashion (nazwa zmieniona po załatwieniu spraw z Kamilą). Żona Artura skierowała się po kawę dla siebie i męża.
Wracając do gabinetu słyszy rozmowę męża z jakąś kobietą. Burn zwraca się do niej w dość pieszczotliwy sposób. Kiedy zauważa żonę w progu gabinetu natychmiast się rozłącza bez słowa. Zaciekawiona Asia pyta,bo ona się domyśla,że mąż ją okłamie.
-Z kim rozmawiałeś kochanie?
-A z koleżanką z dawnych lat.-kłamie na poczekaniu Artur
-Tak? A jaką?-pyta bo wie, że znowu skłamie
-Taką jedną Anią. Nie znasz jej-okłamuje ją znowu.
W końcu kobieta nie wytrzymuje i wybucha:
-Przestań kłamać!!!! Rozmawiałeś z tą ździrą, z którą się spotkałeś na lunchu parę dni temu-posuwa mu kawę po biurku tak mocno, że kawa ląduje mu na spodniach.
-Skarbie posłuchaj ona nic dla mnie nie znaczy. To tylko jeden raz.-próbuje się tłumaczyć, wiedząc że prawda wyszła na jaw.
-Odpowiedz mi tylko na jedno pytanie? Dlaczego to zrobiłeś?-spytała patrząc na niego ze łzami w oczach.
-Sam nie wiem?- mówi
-To był tylko jeden raz?-zapytała
Mężczyzna milczy jak zaklęty.
-No mów!-zamierza się z ręką jakby chciała Go uderzyć w twarz
-Nie to nie był jeden raz!-mówi odwracając wzrok.
-To kiedy jeszcze?-zamknęła oczy aby nie płakać.
-Pamiętasz ten mój wyjazd służbowo-integracyjny do Zakopanego?-wrócił wspomnieniami do tamtego dnia,kiedy wyjeżdżał
-Tak pamiętam.-odpowiedziała
-Po pierwszym dniu integracji byłem tak pijany,że wylądowałem w łóżku z tą kobietą, z którą rozmawiałem.-wyznaje
-A potem już wtedy jak byłeś na ,,lunchu"?
-Tak. Ale ja już tego chciałem.
-Ty świnio!!!!-nie wytrzymała emocji jakie się w niej skumulowały i uderzyła Go w twarz. Po czym wybiegła z gabinetu i pobiegła do Dominiki.
-Kochana co się stało?-spytała zaniepokojona
-Miałaś rację co do Artura. On Mnie zdradził-wyznaje przełykając łzy.
-Nie no nie wierzę. Jak on mógł Ci to zrobić? Sukinsyn jeden-Kobieta jest wściekła na męża przyjaciółki.
-Jeszcze pieprzy, że to tylko jeden raz, że ona nic dla niego nie znaczy. Ja pieprzę co za hipokryta. Nie myślał ani o mnie ani o naszej rodzinie jak ją pieprzył.-W Asi się aż wszystko gotuje.
-Chcesz wody?-pyta się przyjaciółki
-Nie! Koniaku i to podwójnego-mówi stanowczo
Do wieczora Asia jest już tak pijana, jak nigdy. Dominika wiedząc, że cała firma jest już pusta prowadzi pijaną Burnową do samochodu ale zamiast do niej odwozi ją do swojego starego mieszkania.
W drodze dzwoni do Adama i mówi, że dzisiaj będzie nocować w swoim starym mieszkaniu i opowiada mu o tym co się stało między ich przyjaciółmi. Mężczyzna jest wściekły, że Artur tak potraktował swoją żonę, i że kolejny raz rozwalił swoją rodzinę. Po dotarciu do dawnego mieszkania Dominiki Asia kładzie się na sofie majacząc:
-Nie wybaczę mu tego. Nie wiem co robić?-po czym usnęła
-Spokojnie masz jeszcze czas. Jutro się tym będziesz zajmować.-powiedziała do śpiącej przyjaciółki.
Koniec :(
Komentarze
Prześlij komentarz