Rozdział 20 ,, Tragiczny finał ostatnich dni starego roku"

          W poprzednim rozdziale Asia z Dominiką nie skończyły rozmowy, bo została przerwana. Kobiety umawiają się u Dominiki na następny dzień.


-Cześć kochana wesołych świąt-powiedziała Asia po przywitaniu się z przyjaciółką.

-I wzajemnie- odpowiedziała z uśmiechem gospodyni domu. Ale i tak po twojej minie widzę, że coś jest nie tak. Pogadamy?

-Mhm-kiwnęła głową kobieta

-Umyj ręce i siadaj na kanapie a ja zrobię nam gorącą czekoladę i to dużą.

     Kiedy Asia myje ręce w łazience Dominika robi gorącą czekoladę. Gdy Asia wychodzi czekolada jest już gotowa.

-Proszę oto nasza duża gorąca czekolada.-mówi Dominika podając Asi kubek.

-Dziękuje kochana.-kobieta przejmuje kubek przeznaczony dla niej z gorącym napojem. 

     Po upiciu łyka zaczynają rozmowę.

-Asia co się dzieje? Coś nie tak w firmie?-pyta Dominika?

-I w firmie i w życiu-odpowiada Asia

-Mów! Co jest?-powiedziała do przyjaciółki

-Dobrze. Kilka dni temu do Polski wróciła Kamila......Chciała abym......rozwiodła się z Arturem i zrzekła się bycia Ambasadorką!-wyznaje kobieta

-Nie możesz tego zrobić!-powstrzymuje ją Dominika

-Wiem Dominika, ale nie mam innego wyjścia-mówi załamana kobieta

-Artur wie?-spojrzała na przyjaciółkę.

-Nie...chyba-odpowiedziała Asia niepewnie.

-Musisz mu powiedzieć-nakłania ją Dominika

-Nie mogę-Asi zbiera się na płacz.

-Bo....inaczej ona nas zabije. Nie wie, że Ją nagrałam-wyznaje przyjaciółce.

-Idź na policję-poradziła jej

-Wtedy ona nas zabije-rozpłakała się Asia

-Muszę się rozwieść z Arturem-wyznała zapłakana.

        Asia nie wie, że całą rozmowę słyszy....Artur. Jak gdyby nigdy nic wchodzi do kuchni Dominiki, bo przyjechał po żonę.
 
-O czym rozmawiacie?-Pyta

-A tak sobie plotkujemy-odpowiada speszona Asia.

-Kochanie nie kłam!-krzyczy Artur. Wiem, że chodzi o Kamilę! Słyszałem wszystko!

        Asia jest w szoku!

-Jak to?!-pyta zaskoczona

-Nie możemy się rozwieść! Nie mogę Ciebie....Was stracić-mówi Artur

-Spokojnie skarbie. Rozumiem. Ja też tego nie chcę. Nie stracisz ani Mnie, ani Lenki. Przysięgam. Nagrałam Ją.-Mówi wtulona w męża Asia.

-Puść to nagranie-prosi Artur.

-Dominika?-kobieta patrzy niepewnie na przyjaciółkę.

-Puść je-mówi Dominika.

-Dobrze-odpowiada Asia.
                               15 minut później:

        Całość nagrania dobiegła końca. Artur, Asia i Dominika wysłuchali go w całości. Artur jest wzburzony tym co wysłuchał w nagraniu.

-Nigdy nie biłem kobiet. Nigdy nie miałem konfliktu z prawem. Ale chyba będzie dzisiaj 1-wszy raz-wyznaje wzburzony Burn.

-Kochanie co chcesz zrobić?-pyta zdenerwowana Asia.

-Nie pytaj!-odpowiada wściekły Artur

-Tylko nie rób krzywdy Kamili-błaga ze łzami Asia

-Dobrze kochanie-obiecuje Artur.

        Wzburzony Artur jedzie do domu Kamili. W drodze o wszystkim informuje policję. W schowku ma rękawiczki i.....broń.

                               Koniec

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rozdział 19 ,,Magiczny czas"

Rozdział 90 ,,Love corruption"-Miłosna korupcja

Rozdział 80,,Chyba żadne z nas się z tym nie pogodzi"-miniaturka